2011-02-24 10:09:32 >> Gdyby głupota miała skrzydła.Chyba od wakacji nie miałem okazji tak wypocząć psychicznie i fizycznie jak w te ferie. Trochę się zabawić, pospać do późna. I chociaz powinienem się uczyć i ja to wiem, jednak nie ma do tego kompletnie siły ani chęci. I nie mam pojęcia jak ja się później zmobilizuję. Byliśmy wczoraj na imprezie. W sumie to nawet nie była impreza, ale jedna wielka popijawa. Nie przepadam, no ale cóż. Towarzystwo dość mieszane, byli i uczniowie i studenci, więc jeśli chodzi o wiek też zróżnicowane. Zapowiadało się tragiczne, powiedziałem nawet, że najwyżej dwie godziny i wychodzę, chociażbym z buta miał iść. Tymczasem później okazało się, że nie było źle. Niemal wszystkich widziałem tam pierwszy raz w życiu, bo to mieli być znajomi Filipa, z czego nawet on połowy nie znał, ale mniejsza o to. Po kilku głębszych okazało się, że to całkiem spoko ludzie. Nie ma to jak „ze mną się nie napijesz”. Pod koniec to już nawet żal było iść, ale dugo to nie trwało, bo niektórzy dziś mają pracę. Niby koniecznie mamy to powtórzyć, ale szczerze powiedziawszy wątpię żeby chociaż połowa o tym później pamiętała :D. Pewnie nawet by mnie nie poznali. Ktoś tam nas później po drodze podwiózł, bo chociaż moja trzeźwość umysłu nie była najgorsza, to z Filipem było ciężko. Zdziwiłoby mnie to, bo szczególnie więcej nie wypił, ale już miałem okazje przekonać się, że on do picia to się nie nadaje. I dobrze wie, że tak jest, bo jeszcze leki organizm mu osłabiają i na dobrą sprawę to pić w ogóle nie powinien. No ja niby też nie, ale tu nie ma co porównywać. I takim to sposobem ja obudziłem się w dobrym stanie, a ten oczywiście się struł i choruje. Chociaż po tym co było ostatnio to i tak mogę powiedzieć, że nie jest najgorzej. Z jednej strony trochę mi się chce z niego śmiać, bo taki wymęczony leży, całkiem bezbronny. A z drugiej strony mi go szkoda, bo jednak cierpi. No ale śmiało mogę powiedzieć, że na własne życzenie. A ja się nudzę. Mieliśmy co prawda iść do kina, ale w tej sytuacji to raczej obejrzymy jakiś serial…
P.S. Bawi mnie to, jak co poniektórych szalenie interesuje nasze życie erotyczne. Czy uprawiamy razem seks? Czy współżyjemy razem? No osobno byłoby raczej ciężko. Ale jak kto woli. Tagi: wszystko na raz skomentuj (11) |
|
|||||||